Stawka Większa Niż Święta - relacja

Moderatorzy: Magister, Maximus

Twoje uprawnienia w tym dziale
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Stawka Większa Niż Święta - relacja

Postprzez Gosiamek » 14 gru 2015, 21:52

Dnia 13.12.2015 roku uczestniczyliśmy w kolejnej edycji "Stawki Większa Niż Święta". Była to już 4 odsłona kultowej serii strzelanek charytatywnych organizowanych przez Noro i jego ludzi. Tym razem organizatorzy zbierali prezenty dla dzieci z gdyńskich domów dziecka. Klimat jak zawsze był iście świąteczny. Naprzeciw sobie stanęły 2 obozy - Mikołaja i Dziadka Mroza. Podobnie jak rok temu z większą częścią ASMT stanęliśmy po stronie niebieskich, czyli śnieżynek Dziadka Mroza.

Obrazek
A.G. Aparatka

Niedziela przywitała nas kiepską pogodą. Od rana padał deszcz, wiał wiatr i było dość chłodno. Nie zrezygnowaliśmy i pojechaliśmy do Pierwoszyna, w końcu chodzi o pomoc i dobrą zabawę. Na miejsce przyjeżdżamy o godzinie 9:40, wita nas sporo samochodów i ludzi przygotowujących się do akcji. Udajemy się do opuszczonej jednostki i zapisujemy się na listę oraz przekazujemy prezenty. Poczekaliśmy chwilę na dołączenie wszystkich i około godziny 11:00 rozpoczęła się odprawa dla obu drużyn. Po tym nasz koordynator zabiera nas na respa i tłumaczy jeszcze raz nasze cele. W tym roku biliśmy się z czerwonymi o 9 reniferów, które były rozsiane gdzieś na terenie rozgrywki. Każdy z reniferów miał zostać przetransportowany do punktu zbornego, dodatkowo naszym zadaniem było utrzymanie elfa Gabrysia, którego chciały odbić siły Świętego. Nasz dowódca z ekipy Cieni (DT) rozdziela zadania dla poszczególnych ekip. Nam (Vikingom) przypadło utrzymanie punktu zbornego w którym miały znaleźć się nasze renifery i porwany Gabryś.

Obrazek
A.G. Aparatka

Około godziny 11:15 rozpoczynamy akcję. Udajemy się do swojego punktu i rozpoczynamy pilnowanie Gabrysia i reniferów, które do nas spływały. W międzyczasie trwały zacięte walki na całym terenie rozgrywki. Dopiero po godzinie siły Świętego Mikołaja postanowiły sprawdzić nasze zdolności bojowe i zaatakowały nas od frontu. Szybko uporaliśmy się z przeciwnikiem, który miał przewagę liczebną, mimo to nie zdołał się przebić w stronę przetrzymywanego elfa. Czas leciał, reniferów coraz mniej na terenie.

Obrazek
A.G. Aparatka

Około godziny 14:00 siły Świętego przeprowadziły finalny atak. Zaatakowali po raz kolejny od frontu, tym razem dużo większą liczbą. Zacięte walki trwały przez około 10 - 15 minut. Czerwoni próbowali szturmem wziąć Gabrysia, ale i tym razem im się nie udało. Ze starcia zwycięsko wyszła ekipa Dziadka Mroza. Po tym organizatorzy zakończyli zmagania IV edycji Stawki Większej Niż Święta. Niebieskim udało się odnaleźć tylko 3 renifery z 9.

Obrazek
A.G. Aparatka

Ogólna liczba uczestników na wielki, wielki, wielki plus. Na respach stawiło się około 110 osób.
Vikings pojawili się w liczbie 7 głów.

Po raz kolejny środowisko airsofotwe pokazało, że jest w stanie pomóc potrzebującym i bardzo dobrze się przy tym bawić!
Brawa dla organizatorów i dla uczestników!

Do następnego!

Autorem relacji jest Magister!
"Nic tak nie cieszy jak chwila, gdy do ciebie strzelają bez rezultatu..."
Avatar użytkownika
Gosiamek
 
Posty: 310
Dołączył(a): 05 lis 2012, 22:34

Re: Stawka Większa Niż Święta - relacja

Postprzez Ryba » 15 gru 2015, 19:07

Jak zwykle relacja zarąbista ;) Oprócz tego, że pogoda była kijowa to akcja jak najbardziej na plus ^^
Avatar użytkownika
Ryba
 
Posty: 164
Dołączył(a): 24 lip 2012, 8:20
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Stawka Większa Niż Święta - relacja

Postprzez Turysta » 15 gru 2015, 21:15

Jest dobrze. Mimo pogody ciesze się że wstałem rano. Ale ostatnia akcja to mnie po prostu... no do teraz przeżywam :D
"Bo nas Ludzi walki i honoru cechuje pojęcie którego wy nie znacie,
My walczymy a wy uciekacie..."
Avatar użytkownika
Turysta
 
Posty: 469
Dołączył(a): 26 lis 2012, 12:27
Lokalizacja: Rumia

Re: Stawka Większa Niż Święta - relacja

Postprzez Sheyath » 16 gru 2015, 19:33

oj Kamilek bo Ci żyłka pęknie. Relacja na medal :)
"If you know the enemy and know yourself, you need not fear the result of a hundred battles. If you know yourself but not the enemy, for every victory gained you will also suffer a defeat."
Avatar użytkownika
Sheyath
 
Posty: 202
Dołączył(a): 28 paź 2012, 15:45
Lokalizacja: Rumia

Re: Stawka Większa Niż Święta - relacja

Postprzez Jackski » 20 gru 2015, 22:52

ciesze sie, ze sie udalo.
i ze sie pochorowaliscie, bo slyszalem, ze pogoda byle prze....... .
pozdro Vikingi
TAG - Nigdy nie zostaniesz sam - 1929
Avatar użytkownika
Jackski
 
Posty: 191
Dołączył(a): 21 wrz 2012, 20:37

Powrót do Aktualności